Ich muss zu Inspektion mit meinem Superb. Es handelt sich um die 60.000km Inspektion kosten für diese Inspektion 1.35x€ derzeitige Laufleistung 120.000km. Zahnriemen, Keilriemen, ( (Bremsen (Komplett----Scheiben+Bremsbeläge)) Ölwechsel und co. Was meint ihr bei der Inspektion, 1.3xx€ zu viel oder ist der Preis gerechtfertigt???
Pamiętacie? W pierwszym numerze z tego roku opisaliśmy BMW 525 tds (E39), które pokonało milion kilometrów! Samochód kilka miesięcy wcześniej trafił do naszych kolegów z „Auto Bilda", a odkup – za symboliczne 1 euro – zaoferował przedsiębiorca z Holandii, dołączył też stertę faktur i rachunków z 14-letniej eksploatacji w jego firmie. Z prezentowaną tym razem Octavią była podobna historia. Kilka miesięcy temu dostaliśmy sygnał od kolegów z Czech (z dwutygodnika „Auto TIP”, czeskiego odpowiednika „Auto Świata”), że przymierzają się do rozbiórki na części i dokładnych oględzin Skody Octavii II TDI z pompowtryskiwaczami. Odkup auta zaproponował jeden z dilerów Skody w Brnie, u którego samochód stał na placu (w sekcji komisowej) już od dłuższego czasu. Wyprodukowany w 2004 r., nigdy nie uczestniczył w żadnej poważnej kolizji, pochodził od jednego właściciela, a dokumentacja serwisowa wyglądała naprawdę imponująco – wszystkie przeglądy i naprawy wykonywano w ASO (były kserokopie faktur i rachunków). Dlaczego Octavia w najbardziej poszukiwanej konfiguracji, z przyciągającymi jak magnes literkami „TDI”, się nie sprzedała? Potencjalnych nabywców odstraszał przebieg – był oryginalny i wynosił... 498 750 km. Pół miliona kilometrów to dużo i zarazem mało, bo wiele zależy od sposobu eksploatacji: czy auto użytkowane jest głównie w mieście, na krótkich odcinkach, czy raczej przede wszystkim na długich trasach. Prezentowana Octavia jeździła mniej w ruchu miejskim, a więcej po autostradach, a także drogach szybkiego ruchu – najczęściej na trasie z Czech do Słowacji. Znalazło to swoje odbicie w kondycji kluczowych podzespołów opisywanego samochodu. Octavia nie wygląda na auto, które pokonało 500 tys. km, lecz raczej 200 tys., no, może 250 tys. km. Lakier jest w niezłym stanie (samochód tu i ówdzie podmalowano z powodu otarć), reflektory i przednia szyba mają jedynie drobne obicia od kamieni, a plastiki oraz tapicerka są już trochę zmęczone, ale wobec pokonania 500 tys. km nie wyglądają źle. Na pierwszy rzut oka o tak dużym przebiegu świadczą sfatygowane: włącznik świateł, lewarek zmiany biegów i przyciski do sterowania elektryką szyb. Jeśli chodzi o jednostkę napędową, to podczas porannych rozruchów silnik uruchamiał się bez większych zastrzeżeń. Problem natomiast stanowiły „ciepłe starty”. Zanim jednostka „zaskoczyła”, trzeba było zaczekać kilka sekund. Zmęczony rozrusznik, a może uszkodzone świece żarowe? Ujawni to diagnostyka i rozbiórka auta na części. Po dłuższej pracy silnika na wolnych obrotach i dodaniu gazu z rury wydechowej wydobywał się niebieski dym, a sprężarka wyraźnie gwizdała. Poza tym do pracy i efektywności motoru nie było zastrzeżeń – na hamowni zmierzono moc i uzyskano wartość 142,12 KM (104,5 kW) oraz maksymalny moment: 321 Nm, co praktycznie odpowiada danym fabrycznym. Mile zaskakuje dobre wytłumienie kabiny – szczególnie w przypadku 2-litrówki TDI z PD, która przecież do cichych nie należy. Natomiast lewarek 6-biegowej skrzyni manualnej pracował już niezbyt precyzyjnie, ale nie ma mowy o nazbyt opornej pracy. Poważnych zastrzeżeń nie było też do zachowania auta na drodze. Owszem, podczas ostrego przyspieszania i nagłego hamowania odczuwa się minimalną niestabilność, ale nie jest to dokuczliwe i prawdopodobnie wiąże się z dość mocno zużytymi oponami, a także zmęczonymi amortyzatorami. Stwierdzono też drobny luz w tylnym wielowahaczowym zawieszeniu. Musimy jednak zaznaczyć, że zaraz po zakupie nasi czescy koledzy zlecili przegląd i z powodu konieczności jego wykonania (po prostu przyszedł na to czas), a także ze względów bezpieczeństwa wymieniono olej, filtry, klocki hamulcowe i tarcze, które mocno skorodowały z powodu długiego postoju. Poza tym nie trzymały już parametrów. Generalnie podczas jazdy Octavia nadal była dynamiczna i ogólnie w dość dobrej formie. Jeśli na liczniku widniałby przebieg ok. 200 tys. km, kupujący w komisie mógłby uwierzyć, że auto pokonało właśnie tyle kilometrów, a nie 500 tys. To powinno dać wam do myślenia! Gdy auto przeszło wszystkie próby, przebieg zbliżył się do 508 tys. km. Octavia trafiła wówczas do stacji diagnostycznej. W pamięci komputera były: awaria jednej świecy żarowej i nieprawidłowe ciśnienie doładowania. Co ważne, samochód przeszedłby przegląd techniczny i bez większych problemów zostałby dopuszczony do ruchu. Następnie Octavia pojechała do warsztatu, w którym została rozebrana na najdrobniejsze części i dokładnie sprawdzona. Z setek elementów, które z niej wymontowano, przeanalizowano te, które mają największy wpływ na kondycję auta, a zwłaszcza napęd. I tak, układ tłokowo-korbowy, skrzynia biegów, a także elementy przeniesienia napędu nosiły ślady zużycia, ale w takim stanie mogłyby jeszcze z powodzeniem wytrzymać wiele tysięcy kilometrów. Korozja? Gdzieniegdzie została zlokalizowana (np. na elementach podwozia i nadwozia), ale nie zagraża bezpieczeństwu jazdy. Także podzespoły zawieszenia prezentują się więcej niż zadowalająco. W ogólnej opinii rzeczoznawców podzespoły Octavii były w bardzo dobrym stanie technicznym, szczególnie jak na przebieg 500 tys. km. Jedynie kondycja głowicy pozostawiała sporo do życzenia – w zgodnej opinii wszystkich techników nadawała się do wymiany. Skoda Octavia TDI - nasza opinia Ten test tylko utwierdza w przekonaniu, że Octavia II to auto godne zainteresowania, ale niekoniecznie z dieslem TDI z PD. No cóż, kłopoty z głowicami to koronny problem tej jednostki. Za sukces można uznać brak innych typowych awarii, jak np. niedomagania napędu pompy oleju. Skoda Octavia TDI - dane techniczne Rodzaj turbodiesel Pojemność 1968 cm3 Zasilanie pompowtryskiwacze Kod silnika BKD Głowica 16-zaworowa Układ cylindrów R4 Średnica cylindra x skok tłoka 81,0 x 95,5 mm Napęd rozrządu pasek Moc maksymalna 140 KM/4000 obr./min Maksymalny moment obrotowy 320 Nm/1750 obr./min Prędkość maksymalna 208 km/h Przyspieszenie 0-100 km/h 9,6 s Zużycie paliwa (wg EU) 6,9/4,7/5,5 l/100 km Skrzynia biegów man. 6 Napęd przedni Akumulator 70 Ah Alternator 140 A Skoda Octavia TDI - Nadwozie i podwozie Długość/szerokość/wysokość 4572/1769/1462 mm Rozstaw osi 2575 mm Rozstaw kół (p/t) 1539/1528 mm Hamulce (przód/tył) tarczowe went./tarczowe Masa własna/ładowność 1410/605 kg Dop. masa przyczepy z hamulcem 1400 kg Pojemność bagażnika 560-1420 l Rozmiar opon (standardowy) 195/65 R 15 Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 10,6/10,8 m Pojemność zbiornika paliwa 55 l Zawieszenie przednie kolumny resorujące i wahacze poprzeczne Zawieszenie tylne oś wielowahaczowa Skoda Octavia TDI - Przebieg testu 10 400 km: fabrycznie silnik zalano olejem Aral 0W-30 (dolewki: ok. 0,1 l/1000 km) 30 230 km: pierwszy zaprogramowanie radia (złe funkcjonowanie) 49 259 km: ustawienie geometrii kół, wymiana wycieraczek 82 023 km: uszkodzone trzecie światło stopu 120 020 km: planowa wymiana napędu rozrządu, ale bez pompy cieczy chłodzącej 141 687 km: polakierowanie zderzaka (zarysowanie) 151 164 km: pierwsza – zarejestrowana w systemie – wymiana klocków hamulcowych 185 210 km: wymiana silentblocków wahaczy, a także gumowych osłon półosi napędowych 206 172 km: lakierowanie błotnika oraz zderzaka (tył) 206 940 km: wym. napędu rozrządu bez pompy wody. Po kilku kilometrach okazało się, że jest uszkodzona (wym.) 215 930 km: wymiana łożyska w przednim kole i łączników stabilizatora 222 178 km: wymiana sprzęgła i „dwumasu”; rozbiórka przekładni (poprawka przy 249 117 km) 242 272 km: nowe uchwyty tylnych amortyzatorów 252 658 km: nowa wiązka kabli do PD 258 780 km: wymiana uszkodzonej uszczelki pod głowicą 278 633 km: oczyszczenie zbiornika paliwa i ukł. zasilania (omyłkowo zatankowana benzyna) 292 365 km: wym. pierwszego akumulatora 294 160 km: wymiana przepływomierza 296 312 km: uszkodzenie przewodu ciśnieniowego w ukł. doładowania 306 277 km: wym. uszczelki pod głowicą 316 587 km: wymiana łożysk ślizgowych wałka rozrządu 332 951 km: wymiana klocków i łączników stabilizatora 365 683 km: wymiana starzejących się uszczelek, które uszkadzały lakier 367 141 km: usterka pompy wody, wym. kompresora klimatyzacji i klocków hamulcowych (przód) 384 328 km: wymiana przednich amortyzatorów 396 204 km: wymiana klocków hamulcowych (tył) 402 145 km: kolejna wymiana akumulatora 430 938 km: wym. silentblocków przedniego zawieszenia 455 766 km: uszkodzony przewód turbosprężarki 463 730 km: wym. osłon przegubów napędowych; nowy czynnik klimatyzacji 466 946 km: wym. uszkodzonego zaworu EGR 480 339 km: wym. płynu chłodz.; wyciek z klimy

Skoda Octavia review The new Octavia’s boot is actually 10 litres larger than before at 600 litres – a whole 120 litres more than you get in the new Golf.

Co 90 tysięcy kilometrów przebiegu samochodu lub co 5 lat należy wymienić napęd rozrządu. 1. Aby wymienić w/w napęd w Octavii 1,9 tdi należy zaopatrzyć się w: rozrząd kompletny (pasek, napinacz, rolka prowadząca duża dwie rolki prowadzące małe oraz śruby) (fot. 1) pompę wody wraz z oringiem uszczelniającym. (fot. 1) jeśli mamy zużyty pasek napędu alternatora to też warto zakupić nowy gdyż będziemy go demontować. przy wymianie trzeciego paska ( przebieg ok. 270 tyś. km) rozrządu wskazana jest kontrola stanu kół zębatych współpracujących z paskiem rozrządu i ewentualna wymiana ich. 2. Luzujemy śruby prawego przedniego koła, podnosimy przód samochodu, zabezpieczamy samochód przed opadnięciem,odkręcamy prawe przednie koło (fot. 2) 3. Demontujemy kierunkowskaz przedni prawy. (fot. 3) 4. Demontujemy reflektor przedni prawy. (fot. 4) 5. Zdejmujemy przewód ssący zimnego powietrza. (fot. 5) 6. Demontujemy przewody paliwowe filtra paliwa od strony silnika. Końcówki filtra paliwa zaślepiamy na czas naprawy. (fot. 6) 7. Demontujemy zbiornik wyrównawczy, króćce zbiornika zaślepiamy na czas naprawy. (fot. 7) 8. Podpieramy silnik podnośnikiem podkładając pod miskę oleju miękką przekładkę, Odkręcamy tłumik drgań z wału korbowego i zdejmujemy pasek wieloklinowy. (fot. 8) 9. Demontujemy prawy wspornik silnika - obie części oraz dolną osłonę metalową paska rozrządu. (fot. 9) 10. Wykonujemy znaki mazakiem wodoodpornym lub innym - trwałe i trudne do starcia odpowiednio na: kole pasowym wałka rozrządu i osłonie za tym kołem. kole pasowym pompy paliwa i osłonie za tym kołem kole pasowym wału korbowego i korpusie silnika za tym kołem ( 11. Odkręcamy rolki prowadzące oraz napinacz paska rozrządu. Zdejmujemy pasek rozrządu. Montujemy nowe rolki prowadzące.(używamy do tego nowych śrub, które znajdują się w komplecie naprawczym rozrządu.) Każdą ze śrub należy dokręcić odpowiednim momentem siły ( 12. Zakładamy nowy pasek rozrządu, zwracając uwagę aby koła pasowe wałka rozrządu, pompy wtryskowej i wału korbowego pozostały w niezmienionej pozycji. (pomocne tu będą wcześniej wykonane znaki na kołach i obudowach.) ( 13. Ustalamy napięcie paska rozrządu poprzez obracanie mimośrodu napinacza przy pomocy przyrządu 3387, Matra V 159, Hazet 2587, Stahlwille 127-17 lub innego (fot. 13) Znaki na pierścieniu wewnętrznym łożyska napinacza oraz piaście mimośrodu powinny pokryć się(fot. 13a). W tak ustalonej pozycji dokręcamy śrubę mocującą napinacz momentem 20Nm 14. Pozostałe czynności montażowe napędu rozrządu wykonywać w/g powyższego opisu tylko w odwrotnej kolejności. Uwaga wyżej opisany sposób wymiany rozrządu adresowany jest do osób które wykonują to we własnym zakresie. Do profesjonalnej wymiany rozrzadu używa się specjalnych blokad do unieruchamiania elementów rozrządu np. firmy LUK nr 911 990 00 (cena 1500zł) oraz komputera ze spejalnym oprogramowaniem umożliwiającym odczyt kąta wtrysku paliwa pompy wtryskowej. (cena takiego programu bez komputera ok. 2000 zł)
Skoda released a product plan in April 2023. The infographic indicates the updated Octavia arrives in 2024. The brand also has quite a few EVs coming. The Elroq compact electric SUV also joins the
Na czym polega przegląd okresowy? Obsługa okresowa to cyklicznie wykonywane czynności określone przez producenta danego samochodu. Mają one na celu zapobieganie przedwczesnemu zużywaniu się części, utrzymywanie pojazdu w gotowości technicznej, zmniejszenie kosztów jego utrzymania oraz wydłużanie opłacalnego okresu użytkowania samochodu. Obsługa Techniczna określona jest skrótami OT-1, OT-2 itd, w zależności od przebytych kilometrów lub upłyniętego czasu. Podczas przeglądu okresowego sprawdzane zostają wymienione na dedykowanej liście elementy samochodu oraz wymienione w przypadku stwierdzenia takiej konieczności, po akceptacji ze strony właściciela pojazdu. Przegląd okresowy nie musi być wykonywany w autoryzowanej stacji obsługo (ASO). Istnieją serwisy niezależne posiadające wiedzę i uprawnienia do przeprowadzania takich kontroli. Ile kosztuje i ile trwa przegląd okresowy mały w Skodzie Octavii III? Poniższy zakres przeglądu okresowego przygotowany został na przykładzie silników benzynowych i TSI generujących moce od 86 do 245KM. Przegląd ten trwa ok. 1,5 godziny. Cena przeglądu okresowego wykonywanego w Skodzie Octavii III po 15 tyś. km / 12 miesiącach wraz z zakupem części koniecznych do wymiany uwzględnionych przez producenta oraz przeprowadzeniem wyszczególnionych kontroli zaczyna się od ok. 380zł. Cena ta wzrośnie w zależności od zamontowanego silnika oraz wyposażenia pojazdu. W przeglądzie i obsłudze okresowej Skody Octavii III z silnikami benzynowymi po 15 tyś. km / 12 miesiącach zawiera się: Podstawowa obsługa silnika: wymiana oleju silnikowego z filtrem oleju sprawdzenie stopnia zapełnienia filtra DPF Układ hamulcowy: sprawdzenie stanu hamulców tarczowych przednich i tylnych Układ elektryczny: zresetowanie wskaźnika przeglądu Przeprowadzenie jazdy próbnej podczas której dokonuje się sprawdzenia działania silnika, układu kierowniczego i hamulcowego oraz ogrzewania i klimatyzacji.
Škoda Octavia 1.8 FSI 160KM 2010/11 R. 126 Tyś.km Tempomat,Klimatr.,Serwis ASO Łask Data publikacji : Kwiecień 17, 2023 Miejsce : Łask , Lodzkie , Polska

Przeciętna wytrzymałość silnika benzynowego (do naprawy głównej) to 300 do 400 tys km. Ma na nią wpływ wiele czynników, jak chociażby warunki eksploatacji, częstotliwość wymiany płynów eksploatacyjnych czy sposób zasilania (silniki pracujące na gazie zużywają się szybciej). Trwałość jednostki wysokoprężnej to od 300 do 500 tys. km. Niestety, w Polsce wciąż pokutuje jeszcze pogląd z czasów PRL, kiedy to silnik z przebiegiem 200 tys km uważano za kompletnie zużyty. Dlatego właśnie, prawdziwą plagą jest u nas cofanie liczników. Nawet piętnastoletnie samochody wystawiane są do sprzedaży z przebiegiem rzędu 170 tys. km! Trzeba jednak pamiętać, że nawet jeśli samochód ma o 50-100 tys. km więcej – i tak, bez większych problemów, przejechać powinien kolejne 80 tys km. Przeciętnie to aż cztery lata jazdy! Trzeba też wiedzieć, że dużo ważniejszy niż przebieg, jest stan techniczny samochodu. Jeżeli auto było fachowo serwisowane nie ma powodu bać się dużego system doradczy wyposażono w rozbudowany kalkulator, który dla każdego z niemal 30 tys. zarejestrowanych w naszej bazie, na podstawie wielu czynników, oblicza średni przebieg proponowanego pojazdu. Dzięki temu użytkownik otrzymuje pełny raport o pojeździe i wie, jakiego realnego przebiegu powinien się sprawdzić przebieg? Nie jest to, niestety, łatwe. Powinniśmy uważnie przyjrzeć się kierownicy, drążkowi zmiany biegów i tapicerce fotela kierowcy. Wysiedziany welur czy popękana skóra to znak, że samochód jeździł dużo (w większości popularnych aut tego typu mankamenty dają o sobie znać po 200 tys. km). Metoda ta wymaga jednak dużej wiedzy. Dla przykładu kierownice stosowane np. w starszych modelach Citroena (xantia, xsara) zużywały się bardzo szybko, nawet po 120 tys. km wyglądały bardzo nieestetycznie. Dla odmiany, na wnętrzu popularnego „okulara”, czyli mercedesie klasy E (W210) przebieg 400 tys. km nie robi większego wrażenia. Co ciekawe, xantia i xsxsaraddara w rankingach niezawodności biją mercedesa na głowę, wniosek jest więc jeden – pozory właśnie jedyną pewną metodą weryfikacji przebiegu jest skontaktowanie się z Autoryzowaną Stacją Obsługi. Wiele marek prowadzi bowiem własne, wewnętrzne bazy danych, w których odnotowują wszystkie przeglądy samochodu oraz jego przebieg. Często podanie pracownikowi numeru VIN pojazdu pozwala sprawdzić, jaki przebieg odnotowano w czasie ostatniego przeglądu. Jeśli jest on wyższy niż w ogłoszeniu, wiadomo, że właściciel cofnął kwietnia 2011czy jest możliwe że corsa z 1995 roku ma przebiegu tylko 186tys?Kamil20 kwietnia 2011Wszystko jest możliwe, pytanie tylko brzmi, na ile prawdopodobne. Corsy w wersji raczej mało prawdopodobne aby ktoś kupił po to tylko aby jeździć do sklepu po mięso. Prawdopodobne jest, iż (jeżeli to pojazd sprowadzony) było to auto kupione i używane w celach gospodarczych, tak jak dziś w Polsce używane są całe tabuny Fiata Pandy czy Skody Fabii. Jeżeli takie auto nie ma książki serwisowej, której autentyczność może potwierdzić ASO, nie nastawiałbym się na wiarę iż auto ma taki przebieg, tym bardziej że w przypadku jeżeli jest sprowadzony, licznik często jest właśnie cofany przed magiczną barierę km, po której przekroczeniu auto ciężej kwietnia 2011kupilem 530d 184km na liczniku 196 tys (rok pord. 2000) w serwisie bmw wyszlo ze ma najechane 324 000 tys nie bede sie rozpisywal co wymienialem ale zaw.(amory poduchy tylnej belki) przy silniku wezyki itp ogolem prawie na 6000 czesci z robota. ale bylo warto auto nie do zajechania.... w zime przy -30 palil od kopa jak w lato moja basia na pelnej opcji ful ful bez navi (poco szfabska navi?) zrobilem nia juz 15000 tys w ciagu 4 msc i zlego slowa nie powiem jak na 12 latka w sumie w calosci po naprawach wyszla mnie 26 000 tysgrzesiek24 maja 2011Ja chcę sprzedać Lanosa z 97'. Moi rodzice go mają od nowości i ma zrobione niecałe 70 000 km. Nikt mi w to nie chce uwierzyć...vxc13 czerwca 2011a ja mam uno z 96 ds i przebieg 345tysięcy i kręci dalejjacek19 czerwca 2011Witam chce kupić vectre 16v 115km z 1996 roku w 2008 sprowadzona z niemiec a w 2009 założona sekwencja ma podobno 196000km czy to nie za mały przebieg i czego mogę się po nim spodziewać czy gaz nie zniszczył za bardzo silnika pozdrawiam jacekMarian28 czerwca 2011Witam chcę kupić seata cordobę,toledo, Leona z roku 2003-2005bo miałem seata cordobę i bardzo mi się dobrze jeździło ale miałem wypadek i naprawa przekracza wartości samochodu pozdrawiam MarianMarcin12 sierpnia 2011Mam Astre 1,6 GLS z 1992 z przebiegiem 77000 i śmieszą mnie komentarze diagnostów przed i po badaniu technicznym. Przed badaniem kiwają głowami i mają głupie miny a po badaniu mają jeszcze głupsze miny i pytają ile chcę za to października 2011ja mam Transportera T4 TD z 2001 roku ma przejechane puki co 490tys nie psuje się z nim kompletnie nic a przebiegu tez nie widać. Zobaczcie na allegro jakie przebiegi maja t4 :) na palcach można policzyć te które maja przekroczone niby 300tys :) w mojej drugiej t4 z 1996r z silnikiem (żywotniejszy silnik) kupionej niedawno jest teraz niby 290tys jak kupiłem było 230 ale już widać że z bagnetu minimalnie zaczyna lecieć dymek. Oleju nie ubywa no przynajmniej nie w takiej ilości że można by to było zauważyć ale i tak uważam że tak na prawdę ma przejechane z 700tys. i szczerze to wygląda dużo lepiej niż t4 z silnikiem więc co tu dużo mówić są po prostu samochody po których nie da się poznać po prostu trzeba wiedzieć czego się spodziewać kupując dany listopada 2011powiedźcie czy te citroeny sa naprawde takie dobre czy ktos tu je próbuje wypromować bo nie idą??anastazja28 listopada 2011Kamilu mamy z mężęm na oku takiego cytroena i sami zadajemy sobie takie samo pytanie. Jesteśmy przygotowani na to że nie jest to Panda więc i pali więcej - ale co i jak dalej ? niewiele jest wypowiedzi od właścicieli Cytroena - vana z 1999 roku. Piszcie jeśli znacie to autko. Pozdrawiamy. Anata + Antekmariusz22 stycznia ja posiadam citroena hdi 30-40000km rocznie, jeżdzę nim już 4 lata... I włożone 500zł:) Pozdrawiamlukas18 maja 2012hej ja akorat posiadam seat leon z roku 2002/03 do dzis aktualny przebieg to 336 tys i chodzi bez zastrzezen jestem jedynym wlascicielem jego od nowosci oprucz podstawowych przegladow:pozdrawiamJan Jelonkiewicz8 marca 2013chciałbym kupić opla omegę 2000 rocznik 2 dti o przebiegu 300000, autko bardzo zadbaneJan Jelonkiewicz8 marca 2013chciałbym kupić opla omegę DTI o pojemności 2 o przebiegu 300000 comments powered by

\n \n \n\n\n\n skoda octavia przegląd 120 tyś

Jeszcze ważniejsza od sprintu jest elastyczność. Dzięki dodatkowemu „wspomaganiu” ze strony silnika elektrycznego, Skoda Octavia iV błyskawicznie nabiera prędkości, a do tego świetnie reaguje na gaz. W porównaniu ze zbliżoną wersją z silnikiem benzynowym i skrzynią DSG, w iV sprint od 80 do 120 km/h trwa krócej o 2,2 sekundy.

Classic Dołączył: 2007 Posty: 33 Widzę, że temat stary ale go odświeżę: TDI 1,9 ' 2007r. 2- miesiące. przekręcam kluczyk i czekam (w serwisie przy odbiorze dostałem info - jak wszystkie kontrolki zgasną wtedy odpalaj) i się doczekać nie mogę. Check engine nie gaśnie - gaśnie dopiero jak "odpalę" silnik. Pytanko: czy kontrolka check engine powinna zgasnąć (zaraz po wygaśnięciu kontrolki świec)? pozdrawiam. Komentarz RS S_OCP Member Dołączył: 2004 Posty: 7938 Auto: Ford Zamieszczone przez JudgeTrampek Widzę, że temat stary ale go odświeżę: TDI 1,9 ' 2007r. 2- miesiące. przekręcam kluczyk i czekam (w serwisie przy odbiorze dostałem info - jak wszystkie kontrolki zgasną wtedy odpalaj) i się doczekać nie mogę. Check engine nie gaśnie - gaśnie dopiero jak "odpalę" silnik. Pytanko: czy kontrolka check engine powinna zgasnąć (zaraz po wygaśnięciu kontrolki świec)? pozdrawiam. z tego co pamietam to nie, dopiero po odpaleniu :roll: Komentarz Classic Dołączył: 2007 Posty: 33 czyli wszystko ok. Dzięki! Komentarz Ambiente Dołączył: 2005 Posty: 127 Zamieszczone przez Maicroft desmo, Ale ona w TDI nie bedzie swiecic, chyba jakby sie calkiem silnik wysral. W TDI ma sie swieci ta lampka swiec zarowych i tyle. Trochę się mylisz. Mam ALH 2004 i przy uszkodzonym czujniku temp cieczy chłodzącej się zapaliła kontrolka. Silnik pracował bez żadnych zauważalnych zmian. Po włączeniu zapłonu kontrolka się zapala na kilka sek i gaśnie. Komentarz Moderator S_OCP MemberModeratorr Dołączył: 2004 Posty: 25800 Auto: Audi Antek_amb, Sprawa wyglada tak, jedne TDI ja maja inne nie Ja mam wersje po lifcie Elegance a nie ma tej lampki. Potem wsadzony byl inny licznik do 240km/h i chyba wlasnie od tego momentu ta lampka sie pojawila Komentarz RS S_OCP Member Dołączył: 2007 Posty: 5320 Octavia II: BXE TDI PD 105 KM Ta kontrolka, to tzw. kontrolka MIL. Z tego co pamiętam występuje (a przynajmniej powinna) we wszystkich autach produkowanych po 2002, bo jest jednym z testów, jakie powinien przeprowadzić diagnosta w czasie przeglądu rejestracyjnego. Diagnosta powinien się wpiąć kabelkiem, żeby sprawdzić czy nie ma zarejestrowanych błędów mających wpływ na spaliny i wtedy program pyta o to czy ta kontrolka się zaświeciła po przekręceniu kluczyka i czy zgasła po zapaleniu silnika Komentarz Moderator S_OCP MemberModeratorr Dołączył: 2004 Posty: 25800 Auto: Audi To moj rok modelowy 2003 nie ma tego Moze z silnikami ASV juz do dawali w zwiazku z tym ze spelnial EURO 3 a nie EURO 2 jak AHF Komentarz RS S_OCP Member Dołączył: 2007 Posty: 5320 Octavia II: BXE TDI PD 105 KM Zamieszczone przez [url=" Link[/url]] System OBDII obowiązkowo posiadają auta: • sprzedawane po 1 stycznie 1996 w USA • sprzedawane po 1 stycznia 2001 w Unii Europejskiej • sprzedawane po 1 stycznia 2002 w Polsce • auta z silnikiem diesla sprzedawane po 1 stycznia 2003 Samochody sprzedawane wcześniej mogły posiadać system OBDII, ale nie było to dla producentów obowiązkowe. Samochody wyposażone w system OBDII posiadają charakterystyczne 16-to pinowe złącze. Występowanie złącza nie jest niestety wyznacznikiem posiadania systemu OBDII. Istnieje sporo pojazdów z okresu przejściowego, posiadających identyczne złącze podłączone do sterowników starszego typu nie obsługujących OBDII. Gniazdo takie służy do podłączania specyficznych dla producenta urządzeń diagnostycznych. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że te same modele samochodów bywały wposażane w OBDII lub nie, zależnie od rynku na jaki były produkowane. Jedną z wymaganych funkcji systemu OBDII jest zapamiętywanie błędów związanych z usterkami mogącymi mieć wpływ na toksyczność spalin oraz zasygnalizowanie tego kontrolką MIL (ang. Malfunction Indicator Light) zwaną przez niektórych producentów Check Engine. Więcej szczegółów odnośnie samej kontrolki: Strona nie została znaleziona – Świat Motoryzacji Zamieszczone przez [url=" 0b559afaef0eacf" Strona nie została znaleziona – Świat Motoryzacji[/url]] Możliwe stany kontrolki MIL: * Kontrolka MIL świeci się światłem ciągłym - aktualnie występuje prawdopodobnie co najmniej jedno uszkodzenie, o którym informuje potwierdzony kod usterki. * Kontrolka MIL świeci się światłem przerywanym - system diagnostyczny wykrywa aktualnie "wypadanie zapłonów", które skutkuje przekroczeniem dopuszczalnego poziomu emisji szkodliwych składników spalin oraz może spowodować uszkodzenie katalizatora. Jednocześnie w pamięci sterownika rejestrowany jest potwierdzony kod usterki informujący o "wypadaniu zapłonów". Dodatkowo, zależy to od producenta samochodu, może zostać istotnie ograniczona moc silnika (a więc i możliwa do osiągnięcia prędkość), aby ochronić katalizator przed uszkodzeniem. Jeśli program diagnostyczny stwierdzi, że częstość "wypadania zapłonów" zmniejszyła się na tyle, że nie zachodzi już ryzyko uszkodzenia katalizatora, kontrolka MIL przechodzi do świecenia światłem ciągłym. * Kontrolka MIL świeciła się, ale samoczynnie przestała się świecić (uszkodzenie nie było naprawiane) - takie zachowanie kontrolki MIL (oczywiście zakładamy, że ona sama i jej obwód są sprawne) oznacza, że występowało uszkodzenie, o którym informował potwierdzony kod usterki. Samochód nie został oddany do serwisu, gdy kontrolka MIL się świeciła, ale ponieważ objawy uszkodzenia zanikły ("samo" się naprawiło), to sterownik wyłączył kontrolkę MIL. Potwierdzony kod usterki może jeszcze być w pamięci sterownika. * Kontrolka MIL nie świeci się - jeśli kontrolka MIL i jej obwód są sprawne, a od nowości samochodu lub ostatniego kasowania kodów usterek nie świeciła się, oznacza to, że system OBDII/EOBD nie wykrył żadnego uszkodzenia, o którym informowałby potwierdzony kod usterki. Wyjątkiem są kody usterek, wykorzystywane przez niektórych producentów, których rejestracja jako potwierdzonego kodu usterki również nie powoduje włączenia kontrolki MIL. Komentarz Moderator S_OCP MemberModeratorr Dołączył: 2004 Posty: 25800 Auto: Audi shado, Czy staje robiac przeglad maja obowiazek podlaczac sie pod takie gniazdo?? Jesli tak, to jak zabezpieczona jest maszyna ktora jest podlaczana do auta. Wiem, ze ludzie potrafia bardzo ciekawie zabezpieczyc swoje gniazda OBD i ze wszystkich pinow moze np poleciec +12V :twisted: Komentarz Zamieszczone przez shado * Kontrolka MIL nie świeci się - jeśli kontrolka MIL i jej obwód są sprawne, a od nowości samochodu lub ostatniego kasowania kodów usterek nie świeciła się, oznacza to, że system OBDII/EOBD nie wykrył żadnego uszkodzenia, o którym informowałby potwierdzony kod usterki. Wyjątkiem są kody usterek, wykorzystywane przez niektórych producentów, których rejestracja jako potwierdzonego kodu usterki również nie powoduje włączenia kontrolki MIL. i włąśnie u mnie w Superbie ta kontrolka się nie świeci, nawet przy włączeniu zapłonu, sprawdziłem VAG-iem nic nie znalazło o co kaman :?: Czy padła dioda w szafie :?: Komentarz RS S_OCP Member Dołączył: 2007 Posty: 5320 Octavia II: BXE TDI PD 105 KM Maicroft, diagnosta na SKP podczas przeglądu ma obowiązek/powinien podpiąć się i sprawdzić czy nie ma zarejestrowanych błędów od spalin (w praktyce jeszcze się z tym nie spotkałem, a podejrzewam, że większość diagnostów nawet nie znalazłaby gniazda OBD w samochodzie). Najczęściej wykorzystuje się do tego AMX530, bo ma certyfikat (wygląda to jak zwykły kabelek od Viakena po USB). Myślę, że sama zamiana biegunowości nie powinna uszkodzić elektroniki jeśli tylko ktoś o tym pomyślał podczas projektowania fejsu. Jak już pisałem w innym wątku, my konstruując radia robimy to tak, że możesz podać napięcie odwrotnie i nic się nie stanie. Możesz też podać +28V i też się nic nie stanie. desmo, jak dla mnie to dziwne, że ta kontrolka nie świeci. Nie wiem czy tam jest dioda czy żarówka. Generalnie diody LED (przynajmniej teoretycznie) raczej się nie palą i mają cholerną żywotność. Ja bym się spróbował podpiąć kabelkiem i zobaczyć co jest grane. Komentarz Drive Dołączył: 2005 Posty: 66 U mnie się dzisiaj zaświeciła w czasie jazdy i nie chce zgasnąć... Octavia 1,9 TDI ASV rocznik 2004 - przejechane ok. 60 000 km... Jeżdzę cały czas na Vervie - nie miałem nigdy problemów z tym "światełkiem", a tu dziś się zapaliła... Do najbliższego serwisu Skody mam 30 km (a poza tym dziś jużchyba nieczynne) - i tak się zastanawiam, czy mogę z tą usterką tyle przejechać, aby mi w serwisie sprawdzili, czy jest OK... Czy Octavka wytrzyma te kilkadziesiąt km z tą awarią??? Jak myślicie??? Komentarz RS S_OCP Member Dołączył: 2005 Posty: 5893 Auto: Octavia I (1U2) Octavia I: BFQ MPI 102 KM kajacek, no dobra ale bez problemu by się nie zapaliła Sprawdź jak samochód jeździ , czy nie łapie notlaufów Była O1 130/280 powered by Była O2 143/305 powered by Jest O1 BFQ Komentarz RS S_OCP Member Dołączył: 2008 Posty: 1541 Auto: Citroen Zamieszczone przez kajacek U mnie się dzisiaj zaświeciła w czasie jazdy i nie chce zgasnąć... Octavia 1,9 TDI ASV rocznik 2004 - przejechane ok. 60 000 km... Jeżdzę cały czas na Vervie - nie miałem nigdy problemów z tym "światełkiem", a tu dziś się zapaliła... Do najbliższego serwisu Skody mam 30 km (a poza tym dziś jużchyba nieczynne) - i tak się zastanawiam, czy mogę z tą usterką tyle przejechać, aby mi w serwisie sprawdzili, czy jest OK... Czy Octavka wytrzyma te kilkadziesiąt km z tą awarią??? Jak myślicie??? Jak lampka kontrolna nie zgaśniepo uruchomieniu silnika lub zacznie świecić(względnie migać) w czasie jazdy,w układzie sterowania silnika wzgędnie w układach,mających wpływ na skład spalin wystąpiła sterowania praca silnika umożliwia ograniczoną jazdę!Tak,że spokojnie dojedziesz do ASO! Komentarz Drive S_OCP Member Dołączył: 2007 Posty: 62 Miałem podobną sprawe przyczyną okazał się zacinający mieszek,wszystko wróciło do normy kontrolka przestała sie zapalać. marekdudi Komentarz Drive Dołączył: 2010 Posty: 43 Witam, na forum jestem "świeży" i z tego co się zorientowałem to można tu uzyskać mnóstwo cennych porad. Mam Octavie I 2004 rok TDI i problem z wyświetlającym się zółtym "helikopterkiem" czyli sygnalizacją kontroli sterowania silnikiem. Chciałbym znaleźć źródło tego problemu. Pojawił się po raz pierwszy kiedy zjeżdżałem z dosyć dużego wzniesienia hamując silnikiem na 4, obroty spadły pon. 1000 i zaświeciła się lampka "check engine" - nie pulsowała tylko świeciła ciągle. Nic ni dało wyłączenie samochodu i krótki postój. Mechanik u którego byłem stwierdził że to przepływomierz ale po zmianie i wykasowaniu błedu nic to nie dało i lampka nadal się świeciła. Poza tym Skoda trzyma obroty i ma przyspieszenie, nie dusi się tak że to napewno nie było to. Później mechanik kombinował z zaworem regulującym pracę sterownika recyrkulacji spalin ale po wymianie też lipa. Nadal świeci. Po sprawdzeniu VAG-iem okazało się że jest duży odchył pomiędzy powietrzem waltującym a wylatującym czy coś takiego - nie znam się na tym. Jak mechanik przyspieszał na luzie to pokazywało 70%-75% po czym spadało do 5% jak schodził z obrotów. Wiem że opis trochę ogólny ale to chyba chodziło o EGR. Mam pytanie gdzie mogę odnaleźć numer silnika lub czy wystarczy podanie numeru VIN aby uzyskać jakąś podpowiedź. Octavia I TDI ALH 2004 Komentarz Classic Dołączył: 2011 Posty: 7 Witam Taka sytuacaja: Jadę z Warszawy do K. Morskiej i przed Krynicą jakieś 20km zaświeciła się kontrolka od silnika (ta z helikopterkiem) i nie chce zgasnąć. Kolor pomarańczowy. Dodatkowo chwilowo miałem coś z elektryką (w tym samym momencie - po prostu zatrzymałem się aby cokolwiek sprawdzić), bo przy wyłączonych światłach i kluczyku w stacyjce, po otworzeniu drzwi kierowcy był sygnał ciągły otawrcia drzwi przy włączonych światłąch, tak jakbym zostawił ją z włączonymi światłami. Wyjęcie kluczyka: sygnał ciągły. Tyle że po dojeździe do mety, ta druga usterka zniknęła, natomiast dalej świeci się kontrolka silnika na pomarańczowo. Silnik nie stracił mocy, nie ma oznak nieprawidłowej pracy, moc ok, STOP działa, spaliny - nic ponad normę co by mogło cokolwiek sugerować od tej strony. Silnik AGL, O1 66kW, TDI. Rok produkcji auta: 2005. Silnik ma rzejechane 120 tyś. Tydzień temu Octavia miała przegląd (bez wymiany filtra paliwa). Proszę o pomoc w zbliżonym opisie co to może być? Sytuacja jest trochę nieciekawa, bo (fakt, mogę poszukać gdzieś na wybrzeżu) do Warszawy mam 360km. Dodam że dwa dni temu zatankowałem na Luko na full, ale dopiero po przejechaniu około 500 km zaświeciła się kontrolka (tankowałem tam dopiero drugi raz). Silnik nie pracuje w trybie awaryjnym (jak wyżej w opisie wszystko wygląda ok). Uprzejmie proszę o pomoc w odpowiedzi na nurtującei niepozwalające mi zasnąć pytanie. I to się stało na dodatek w rocznicę zaślubin z Octavią... Pech. Pozdrawiam serdecznie "A kto umarł, ten nie żyje" Komentarz

. 384 527 388 402 552 584 506 356

skoda octavia przegląd 120 tyś