Piekło niebo book. Read reviews from world’s largest community for readers. Maria spędza ostatnią noc w celi. Po dwudziestu latach ma wyjść na wolność. Z
Opublikowano 26 września 2016 przez Zbigniew Paweł Maciejewski — 20 komentarzy Było o tym, co trzeba zrobić, by pójść do nieba. Czas na pytanie: “Co trzeba zrobić, żeby pójść do piekła?” Przeczytaj poradnik i wyraź swoją opinię. Bardzo liczę na twoje uwagi, komentarze i pytania. Nawigacja wpisu 20 komentarzy do “Co trzeba robić, żeby pójść do piekła?” Dla mnie odpowiedź jest jasna i prosta: gdy coś robimy dobrego to znaczy, że am zależy na tym aby pójść do nieba. Jeśli czynimy coś złego to także mamy szanse pójść do nieba, jeśli poprosimy Boga o miłosierdzie, ponieważ prośba to już jest jakiś dobry uczynek, który świadczy o tym, że nam na trafieniu do nieba zależy. Gdy nie robimy nic, to pokazujemy, że nam na niebie zupełnie nie zależy a to bardzo dobra droga do piekła. Można więc czuć się zniewolonym przez prawo Boga, przez Kościół i nic nie robić, aby być wolnym. Wolnym, ale tylko na ten ziemski czas, później przyjdzie niewola piekła, ale przecież to nasz własny wybór. Chcemy iść do nieba ? Róbmy coś, najlepiej dobrego, aby pokazać, że nam na tym niebie zależy. Możemy patrzeć się na krzyż Chrystusa rozważając Jego cierpienie, możemy myśleć o Jezusie, modlić się, chodzić na msze lub wiele innych rzeczy. Ważne jest aby tego nieba pragnąć. Bóg zna nasze pragnienia, nasze myśli. nikt znas sie nieprlosil zeby tu byc,a nepwno nie poto zeby prosic o milosierdzie,niewolnicy i pan ktory decyduje za wszystkich i owsztkim Bóg chce mieć Synów a nie niewolników. Uprzejmie proszę o nie komentowanie już czegokolwiek. Złożyłem śluby unikania internetowych polemik. Dobre !!! Daje do myslenia… Wszyscy błądzimy, upadamy, wątpimy, chcemy żyć “po swojemu”. Bóg nas nie potępia, jest blisko, tylko czy chcemy Jego Obecności? Czy jesteśmy w stanie zostawić wszystko, nawrócić się-zmienić myślenie i pójść za Panem. Ja już się opowiedziałam- tak tak Panie Ty wiesz, że Cię kocham! Dziękuję każdego dnia za to, co dla mnie robisz, że mnie uzdrawiasz, uwalniasz od lęku! A gdy upadnę, podasz Rękę i nie oczekujesz, że będę doskonała! Chwała Tobie Panie!!! to jak zawrócić? jak wejść na drogę do nieba? Niestety większość z nas radzi sobie bardzo dobrze i bez tego poradnika,ale rzeczywiście otwiera oczy,i daje moralnego kopa,dzięki Właśnie takie było moje dotychczasowe życie – PUSTE – tam nie było nic, był grzech. Ale teraz w to puste miejsce wszedł Jezus Chrystus – Zmartwychwstały, Żywy, Obecny, Namacalny, Prawdziwy. Tak po prostu WSZEDŁ, gdy ja już nie potrafiłam udźwignąć swojego życia, swojego smutku, żalu, rozpaczy, lęku i wielu cierpień fizycznych, psychicznych, moralnych. Gdy ja powiedziałam Panie Jezu ratuj mnie, bo ja umieram, Nasz Pan podał mi rękę, nie zostawił mnie z tym bagażem, podniósł mnie i zabrał wszystko, zabrał zranienia i grzech. Pan Jezus zapełnia moją pustą kartkę Swoją Miłością, Słowem, Prawdą. Jest Bogiem Miłosiernym i pragnie nas obdarzać Swoją miłością, tylko pozwól Mu na to. Kocham Cię Panie Jezu !!!! Tak, to konkretne rady. nie jest ważna ilość stron. Szerokim gościńcem, w dobrym rubasznym towarzystwie , nie zważając na innych….. Dobry plan…. Jak łatwo go zaszczepić w nasze życie …. Nie robimy nic złego, więc o co chodzi…. Gorzej , że dobrego też nic nie robimy. A przecież to my wychowujemy następne pokolanie, dajemy przykład. Jaki? Bardzo trafny poradnik nic nie musisz robić tzn nie chodzic do kosciola szczegolnie w niedziele bo po co, nie modlic sie bo Bog i tak mi nie pomoze, nie korzystac z sakramentow swietych i nie byc milosiernym. Jesli człowiek idzie w tym kierunku pieklo jest tuz obok ale kazdy ma prawo odmienic swoj los przyjsc do Jezusa i prosic o wybaczenie a On naS PRZYJMIEJAK OJCIEC SWOJE DZIECKO. “bardzo dobry poradnik ” własnie ja przez wiekszosc swojego zycia bralem całymi garsciami z tego poradnika i omały wlos nie wyladowalem na dnie piekla ale na szczescie zaliczyłem takiego “kopa” od pana Jezusa ze teraz pomalu lece do góry i chwała Panu za to No tak, przeraziłam się…… Jedyna nadzieja jest w tym, JAK Pan Bóg definiuje to “nic”………. Bo z pewnością uzależnia to również od Swojej łaski. Ale jaką ma miarę? ……..? Może mierzy to ….. sercem? …….. miłością, jaką dajemy innym? Ale jak, jak dokładnie? To pytanie musi pozostać bez odpowiedzi… wszyscy jestesmy na jego lasce i ci zli i dobrzy,nikt znas sam sie niestworzyl,to bog stworzyl nas takich i to on ponosi odpowiedzalnosc za nas Strona numer 8,scina z nog,mimo ze wszyscy o tym wiemy. Dzieki! Niby forma pustych kartek w publikacji jest mi znana, a jednak … Mnie dało do myślenia i poczułam się lepiej 🙂 Od wczoraj byłam w złym nastroju takiego smuteczku, który coraz bardziej mnie ogarniał. Bo dzisiaj zaczynam kolejny rok życia, bo nie jestem z siebie zadowolona, bo nie wiem, czy Bóg będzie ze mnie zadowolony, bo wielu ludzi nie jest zadowolonych z takiego tworu Bożego, jakim jestem i może Bóg raczej patrzy na mnie ze smutkiem, jak na straconą szansę? Wiele prób i wiele jakże niedoskonałych rezultatów … Ale, coś robię. Może niedoskonale, ale się staram, może nie biegnę, ale idę … Więc jest nadzieja i warto się starać dalej 🙂 Dziękuję 🙂 Nie jestem z siebie zadowolona, robię wiele rzeczy ale ciągle mam niedosyt ,że to nie tak ,że to wszystko takie nieudolne, takie byle jakie…i nie mam pomysłu jak robić lepiej. Droga Mario, po przeczytaniu Twojego wpisu pomyślałam, że ostatecznie Jezus często mówił “idź i nie grzesz więcej”. Czyli “Idź” = działaj, staraj się i nie rób tego co złe. Ale nigdy nie powiedział, przynajmniej ja tego nie znalazłam, bądź doskonały w tym co robisz, bo inaczej się nie liczy. Stąd myślę, że zarówno w moim, jak i Twoim przypadku to nasze niezadowolenie z siebie, może być podszeptem złego. On z natury jest niezadowolony z Bożego Stworzenia i podjudza nas do bycia niezadowolonymi, także z siebie samych i naszych bliźnich. dlaczego bog niewybaczy lucyferowi , Może dlatego, że szatan, w swej pysze, nigdy o to nie poprosi.
당신은 주제를 찾고 있습니까 “jak sie robi piekło niebo krok po kroku – Jak zrobić piekło niebo | #DIY #KIDS 8 | HAART“? 다음 카테고리의 웹사이트 you.foci.com.vn 에서 귀하의 모든 질문에 답변해 드립니다: you.foci.com.vn/blog. 바로 아래에서 답을 찾을 수 있습니다.
ALERT TŁUMACZENIA 25 Krok po kroku do nieba | Kazanie Neala Frisby'ego CD#1825 | 06/06/82 PM Panie, modlę się w moim sercu, dotykaj ludzi dziś wieczorem. To dzięki modlitwom i wysiłkom ludzi Starego Testamentu, to właśnie ułatwia Stany Zjednoczone. To proroctwo. Chwała Alleluja! To ziarno dotarło tutaj wyraźnie, zgodnie z Biblią – modlitwy proroków, modlitwa Pana Jezusa – dlatego przyszedł tak wielki naród; dlatego tak wspaniali ludzie, którzy kochają Boga, przyszli na ziemię. Ale zaczynają się obracać; narody odwracają się od Boga. Właśnie teraz prawdziwy lud Boży musi mocno chwycić i pozostać w tym miejscu, ponieważ jest to godzina przyjścia Pana, a On wkrótce nadejdzie. Pobłogosław ich tutaj dzisiaj, Panie. Jakiekolwiek są ich potrzeby, wierzę, że zaspokoisz ich potrzeby. Czy nie czujesz mocy Boga? Po prostu zrelaksuj się, czy możesz się zrelaksować? Duch Święty jest świetnym środkiem odprężającym. Zabierze ucisk, a nawet opętanie, jeśli go masz. On uzdrowi i uzdrowi. Niech twój niepokój i napięcie odejdą, a Pan cię pobłogosławi. Dzisiaj wieczorem Krok po kroku do nieba: Jak daleko chcesz wspiąć się po duchowej drabinie dziś wieczorem lub w nadchodzących dniach? To rodzaj kazania, które objawia ci różne rzeczy. Pokazuje naszą podróż w tym życiu. Sen/wizja, która przyszła do Jakuba, ujawnia wiele rzeczy. W wielkiej piramidzie, która znajduje się w Egipcie – to jest symbolika – w piramidzie jest siedem zachodzących na siebie stopni, które prowadzą do zasłony. Reprezentują wieki kościoła i tak dalej. Dzisiejsze kazanie dotyczy drabiny Jakuba. Przejdź do Księgi Rodzaju 28:10-17: „A Jakub wyszedł z Beer-Szeby i udał się do Charanu. I zapalił się na pewnym miejscu i przebywał tam całą noc… i wziął z tego miejsca kamienie i umieścił je jako poduszki i położył się spać” (w. 10-11). Pismo mówi „kamienie”, ale kiedy się przez nie przebija, mówi „kamień” (w. 18 i 22). Wziął kamienie jako poduszki. Tak, był twardy, prawda? Był księciem u Boga i stał się także bardzo bogatym człowiekiem. Był wielkim księciem u Pana. Pan wydobył z niego trochę tego podstępu. Ale był twardy. Po prostu zebrał razem kamienie i zamierzał położyć na nich głowę jako poduszkę. Zamierzał się położyć na otwartej przestrzeni. Zbyt łatwo jest nam dzisiaj, prawda? Może to pokazuje nam, że czasami, gdy trochę się rozgrzejesz, Pan się pojawi. Cóż, objawił Jakubowi kroki swojego życia. Wreszcie kroki jego nasienia, wybranych, którzy przyjdą. Pan tu coś nam pokazuje. „I śnił, a oto drabina została ustawiona na ziemi, a jej szczyt sięgał nieba; i oto aniołowie Boży wstępują i zstępują na nim” ( Zauważ, że drabina nie była z nieba na ziemię. Został ustanowiony od ziemi do nieba. To jest słowo Boże. Posłańcy wracają tam iz powrotem. Poprzez słowo Boże albo odrzucamy jego drabinę, albo wejdziemy po tej drabinie. Czy możesz powiedzieć, Amen? Chwalmy Pana. Mogę również powiedzieć, że kamień (kami), które zebrał, był właśnie Nagrobkiem. Och, Chrystus był z nim. On położył się na Nim. To był jeden raz, kiedy Jakub zbliżył się do Jana — pamiętaj, że on (Jan) leżał na łonie Pana (Jan 13:23). Drabina z aniołami wstępującymi i schodzącymi była wspaniała, gdy patrzysz na scenę duchową. „A oto Pan stanął nad nią i rzekł: Ja jestem Pan Bóg Abrahama, twego ojca i Bóg Izaaka, ziemi, na której leżysz, tobie ją dam i twojemu potomstwu” (w. 13). Pismo Święte mówi, że nie tylko aniołowie wchodzili i schodzili po drabinie: „Oto Pan stał nad nią. „Ponadto powiedział Jakubowi: „Tam, gdzie leżysz, dam ci to”. „I twoje potomstwo będzie jak proch ziemi… aw tobie iw twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi” (w. 14). To obejmuje wszystko, prawda? Również nasienie duchowe; nie tylko żydowska linia rodowa, ale także poganie – oblubienica Pana Jezusa Chrystusa, wybrani Boży i wiele przedziałów koła w kole kościoła. „A w twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi” – to jest WSZYSTKO. Jak to jest cudowne? Taka wielka moc. Widzieć; pokazuje błogosławieństwa wiary dla wszystkich rodzin ziemi. Przez wiarę mamy Boga Jakuba, kiedy mamy Mesjasza. Czy to nie cudowne? On się nigdy nie zmienia. Chwała Alleluja! „A oto jestem z tobą i będę cię strzegł we wszystkich miejscach, do których pójdziesz, i przyprowadzę cię ponownie do tej ziemi; bo nie opuszczę cię, dopóki nie uczynię tego, o czym ci powiedziałem” (w. 15). Jakub poszedł tam, spotkał Labana i wrócił tak, jak powiedział Pan. Położył głowę na tym kamieniu, kiedy aniołowie chodzili tam iz powrotem, a Pan stał nad drabiną. Natychmiast wrócił i zmagał się z Osobą, która umieściła tam drabinę, dopóki go nie pobłogosławił. Czy możesz powiedzieć, Amen? Wychodząc, zobaczył drabinę i wracając zmagał się z Osobą, która ją umieściła. „Nie opuszczę cię”. Bóg nigdy cię nie opuści. Możesz odejść od Niego, ale On nigdy cię nie opuści. On jest tam, „aż zrobiłem to, o czym ci powiedziałem”. „A Jakub obudził się ze snu i rzekł: Zaprawdę, Pan jest na tym miejscu; a ja nie wiedziałem” (w. 16). To jest jak w tym mieście (Phoenix, AZ), katedrze Capstone, Pan jest w tym miejscu, a oni o tym nie wiedzą. Ilu z was to złapało? Kiedy robi coś wielkiego, pokaże to ludziom jako znak i za każdym razem będą za tym tęsknić. Jest wielkim Bogiem. „I przestraszył się i powiedział: Jak straszne jest to miejsce! To nie jest nic innego, jak dom Boży, a to jest brama do nieba” (w. 17). Tak bardzo szanował Pana; to było przerażające. Powiedział, że to nie jest nikt inny, jak dom Boży. Nie rozumiał wszystkiego z tego, co widział, ale wiedział, że to nadprzyrodzone. Przez całe życie myślał o tym, co pokazał mu Bóg. Nie mógł tego rozgryźć; była to walka, krok po kroku, aby przyszło nasienie – Izraelici. Spójrz na nich dzisiaj (w ich ojczyźnie), krok po kroku, aż do Armagedonu – aż do końca. Pan tak powiedział: „Dopóki się nie skończy, będę z tym nasieniem. Czy to nie cudowne? Drabina prowadząca z ziemi do nieba – pokazuje, że każdy krok to opatrznościowe wejście do nieba (Przypowieści Salomona 4:12). Pokazuje posłańców chodzących tam iz powrotem, aniołów przynoszących wiadomości ludziom; drabina jest słowem Bożym chodzącym tam iz powrotem od Boga – „Pokazuje, że twoja droga zostanie otwarta dla ciebie krok po kroku w mojej drabinie”. Jakie to cudowne! A w swoim życiu czasami się spieszysz; czasami zastanawiasz się, jak ta rzecz, o którą prosiłeś, jeszcze jej nie otrzymała. Czasami jest to wiara. Jednak niektóre rzeczy są opatrznościowe i predestynowane; nikt nie może ich poruszyć, są przeznaczeniem. Jeśli trzymasz się słowa jak Jakub, wierz mi, Pan zaspokoi twoją potrzebę i poprowadzi cię krok po kroku. Ale musisz pozwolić Mu poprowadzić pierwszy, drugi i trzeci krok, zanim będziesz mógł przejść do siódmego lub ósmego kroku. . Krok po kroku, jeśli zrozumiesz to w swoim życiu – bez względu na to, jakim krokiem jesteś teraz w swoim życiu. Jest wiele kroków; kilka z nich musiałeś przegapić, a Bóg poprowadził cię z powrotem. Zszedłeś ze stopnia. Zszedłeś ze szlaku. On poprowadził cię z powrotem do jedności. To, co chcesz zrobić, to: w swoim sercu i umyśle, jak Jakub, wyobraź sobie, że jesteś z tym Nagrobkiem. Widzicie, położył swoją głowę na Nagrobku, na samym Chrystusie – na Słupie Ognia. Mojżesz spojrzał i zobaczył płonący krzew. Czy możesz chwalić Pana? Krok po kroku dostrajasz się do Pana i mówisz: „Chcę, żebyś uporządkował moje życie krok po kroku, nieważne jak długo. Nie będę niecierpliwy, ale będę cierpliwy wobec Ciebie. Poczekam, aż poprowadzisz moje życie krok po kroku przez próby, próby, radość, góry i doliny. Podejmę to krok po kroku z tobą z całego serca.” Wygrasz; nie możesz przegrać. Ale jeśli skupisz się na innych ludziach, porażkach innych ludzi i niektórych własnych porażkach; jeśli zaczniesz patrzeć na sprawy z tego punktu widzenia, znowu wypadniesz z kroku. Powiedział, że nigdy cię nie opuści ani nie porzuci, dopóki nie zrobi „cokolwiek w tym życiu zaplanował i przeznaczył dla ciebie przez opatrzność. Dopóki to się nie skończy, On będzie z tobą”. Wtedy, oczywiście, wchodzisz na duchowy poziom, w inne miejsce – wiemy o tym. I tak, krok po kroku, droga zostanie przed wami otwarta. A Jakub powiedział, że Bóg jest w tym miejscu. Wiesz, Jacob prawdopodobnie myślał o tym, co zrobi, kiedy dotrze do celu. Wiesz, że Jacob był bardzo materialistyczny w swoim umyśle. Myślał o tych wszystkich rzeczach, które zamierzał zrobić. Myślał o wszystkim oprócz Boga. W końcu był taki zmęczony; miał umysł na tak wielu rzeczach. Opuścił jedno miejsce, jechał do drugiego. Prawdopodobnie myślał: „Dlaczego mi się to przydarzyło?” Ręka Boga była na nim. Miał na głowie tak wiele rzeczy – ucieczka od brata i pójście do Labanu. Nagle, kiedy mu się to przydarzyło – niebiosa się otworzyły – aniołowie chodzili tam iz powrotem; widział, że wszystkie te rzeczy się poruszają. Pan próbował sprawić, by zrozumiał: „Jakub, jest działanie; nie tylko siedzimy w miejscu, poruszamy się w górę i w dół”. Chwała! „W tej chwili pracuję z tobą. Planuję całe twoje życie. Myślisz, że nic się nie dzieje. Mam dla ciebie wiele do zrobienia. Twój chłopiec będzie rządził Egiptem. O Panie, dziękuję! Chłopiec nawet jeszcze nie przyszedł. „Całe twoje życie planuję to — jasne do końca, kiedy staniesz przed faraonem i do ostatniego dnia, kiedy oprzesz się na swojej lasce i pobłogosławisz dwanaście plemion”. Chwała! Czy to nie cudowne? Chwała Bogu! I tak Jakub wstał i powiedział: „Och ja, nie wiedziałem, że Bóg jest milion mil od tego miejsca i upadłem na tę skałę. To musi być miejsce, w którym mieszka. Dowiedzieliśmy się, że Bóg podążał za nim wszędzie, gdzie się udał. Nie musiał wracać do tego miejsca (aby znaleźć Boga). Ale przestraszył go. Bał się, ponieważ ostatnią rzeczą, o której myślał, było wejście do miejsca, w którym mieszkał Bóg. Czy możesz powiedzieć, Amen? Pan jest pełen niespodzianek. W Biblii jest napisane, że uważaj i nie zabawiaj nieświadomych aniołów. To właśnie mu się przydarzyło. Abrahamowi ukazali się aniołowie – Pan i dwaj aniołowie. Jakub tu leżał i anioły przyszły niespodziewanie. Bądź ostrożny, zabawiasz anioły nieświadomie. Całe życie Jacoba było zaplanowane. Bóg był aktywny. Ci aniołowie chodzili tam w górę iw dół iw ten sam sposób pomagają dzieciom Bożym. Nasze życie jest krok po kroku na drabinie życia i ta drabina prowadzi nas do nieba. „I dam sposób; opatrznościowo poprowadzę cię i poprowadzę krok po kroku”. Jacob powiedział, że się boi. Powiedział, że to jest dom Boży, a to jest brama niebios. „I Jakub wstał… i wziął kamień, który włożył za poduszki, i ustawił go jako słup, a na wierzch wylał olej” (w. 18). Pewnego razu trzej uczniowie byli z Panem i Jego twarz została zmieniona; Jego twarz została zmieniona jak błyskawica – sam Nagrobek, Kamień, Pan Jezus Chrystus. Jego twarz zmieniła się jak błyskawica i stanął przed nimi w chmurze z głosem i wielką mocą. A uczniowie powiedzieli, że to jest miejsce Boga tutaj. Zbudujmy tutaj świątynię. Widzisz, co się z nimi dzieje; tak bardzo dają się złapać w tym wymiarze. Jest tak wspaniały i tak potężny, że zawsze wychodzą poza siebie. „On wziął kamień…" Tu jest napisane kamień, który wziął i włożył na poduszki —postawił słup i wylał na niego olej, jakby coś namaszczał. O ile wiemy, Pan pocieszył go i sprawił, że wyglądał jak kamień, ale mogło to być symboliczne i obrazujące Słup Niebios, ponieważ jest nazywany Słupem Ognia. Słup Ognia wciągał go w sny i wizje. Wylał na nią olej jak namaszczenie. Nazwał miejsce Betel (w. 19). Jakub przysiągł, że zrobi to, co powiedział Pan i poprosił Pana, aby pomógł mu we wszystkim, co zrobi. Następnie Jakub zaczął opowiadać o swoim życiu (w. 20). Dziś wieczorem, jak wysoko po drabinie chcesz iść? Ilu naprawdę chce dostać się do nieba? Czy to znaczy dla ciebie tyle, co dla Jacoba? Jeśli dziś wieczorem naprawdę wierzysz Mu w swoim sercu, możesz zrobić nowy krok z Bogiem. Uwierz mi, ci posłańcy, którzy chodzą tam iz powrotem, są twoimi posłańcami. Są to posłańcy Boga, szczególnie użyci w wizjonerskim śnie. Byli używani jako posłańcy i przybyli z Góry Bożej tam iz powrotem, aby pomóc nasieniu, o którym powiedział, że będą wszystkie rodzaje ziemi, jak proch ziemi. Ci sami posłańcy przychodzą do nas z nieba i uwalniają Jego lud. Wierzę, że dziś wieczorem macie ze sobą posłańców i że Bóg rozbije obóz wokół tych, którzy mają wiarę. W tym miejscu, w tym samym Capstone, jest wielka moc, a oni o tym nie wiedzą. Będziesz miał wszystko, co powiesz, jeśli masz siłę, by w to uwierzyć. Amen. W mocy Pana jest wyzwolenie. Jakub miał ochotę chwalić Pana, a Biblia powiedziała to w ten sposób w Psalmie 40:3: „I włożył w moje usta nową pieśń, a nawet chwałę naszemu Bogu…” Jakub miał nową pieśń w swoim sercu, nie on? Jakie to cudowne! A potem Psalm 13:6: „Będę śpiewał Panu, ponieważ obszedł się ze mną hojnie”. Będzie z tobą dziś wieczorem. Jak miałby to zrobić? Wielbiąc Pana, dokona On cudu. „Śpiewajcie chwałę Pana, który mieszka na Syjonie; opowiadaj ludowi jego czyny” (Psalm 9:11). Tutaj każe ci wykrzyczeć zwycięstwo, opowiedzieć ludziom o Jego cudownych rzeczach, a On poradzi sobie z tobą w cudowny sposób. Musisz wywołać/stworzyć atmosferę władzy. Uwierz mi, przez chwilę, gdy on (Jacob) wylał olej na ten kamień, w tym miejscu była atmosfera. Amen. „Zrób radosny hałas do Pana… pójdź przed Jego oblicze ze śpiewem” (Psalm 100: 1 i 2). Kiedy przychodzisz, wchodzisz w Jego obecność z radością i wchodzisz w Jego obecność ze śpiewem. W całej Biblii mówi ci, jak możesz otrzymać w kościele to, co ma Bóg. Czasami ludzie przychodzą i są na kogoś źli albo przychodzą tutaj i coś jest nie tak. Jak możesz kiedykolwiek oczekiwać, że otrzymasz coś od Pana? Jeśli przychodzisz z odpowiednim nastawieniem do Boga, nie możesz nie otrzymać błogosławieństwa za każdym razem, gdy przychodzisz do kościoła. „Będę śpiewał pieśnią imię Boże i wywyższam go dziękczynieniem” (Ps 69:30). Przyjdź śpiewać, przyjdź chwaląc Pana. To są tajemnice Boga, moc Pana i tajemnice proroków. „Dlatego będę Ci dziękował, Panie, wśród pogan i śpiewał Twojemu imieniu” (Psalm 18:49). Wierzysz w to dziś wieczorem? Każdy z was, każdy z was powinien mieć w sercu pieśń. Możesz mieć nową piosenkę w swoim sercu. Błogosławieństwa Pana są dla ciebie. Dziś wieczorem złożyliśmy nasze głowy na Nagrobku – miejscu mocy Bożej. On jest wszędzie wokół ciebie. Czy to nie cudowne? Czuję to; Ja też czuję moc Pana. Pan poprowadził mnie, abym szedł tą drogą, Dz 16:25 i 26; zmierzamy do trzęsienia ziemi ze wszystkim, co się dzieje. Chwalenie Pana wstrząsa rzeczami, Amen. To wstrząśnie diabłem i wypędzi go. „I nagle nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi, tak że zachwiały się fundamenty więzienia; i natychmiast wszystkie drzwi zostały otwarte, a węzły wszystkich rozwiązane” (w. 26). Zaczynasz wielbić Pana, zaczynasz dziękować Panu zawsze w swoim sercu, bez względu na wszystko, drzwi się otworzą. Wychwalać Boga. Otworzy drzwi i wypuści cię na wolność. Wierzę, że ostatnie przebudzenie, jakie Pan ześle, przyjdzie przez wielbienie Pana, przez wiarę i moc Pana, ale musicie mieć wiarę. Nie można podobać się Panu bez wiary (Hebrajczyków 11:6). Każdy z was otrzymuje miarę wiary. Możesz go nie używać; może leżeć tam negatywnie, ale tam jest. Od ciebie zależy, czy pozwolisz tej wierze wzrastać, oczekując w swoim sercu i składając dziękczynienie i chwałę Panu. Uwierz mi, ta drabina idąca do nieba; ci posłańcy, którzy chodzą tam iz powrotem, są na licytacji/misji, a ich zadaniem jest to, o co poprosisz, otrzymasz. Szukajcie, a otrzymacie. To wspaniała lekcja mocy Boga, a drzwi otworzą się natychmiast. Widzimy więc, że stopnie drabiny objawiły się w życiu Jakuba, w rodzinach ziemi i we wszystkich wybranych nasieniach na ziemi, że Kamień Nagrobny rzeczywiście będzie z nimi – że jest tak blisko, jak włożenie na niego głowy — moc Boga. Co więcej, ujawnił, że opatrznościowo ci ludzie wybrani przez Boga z nasienia, aby przyszli na ziemię – poganie – i wszystkie rodziny ziemi będą błogosławione, ale muszą otrzymać zbawienie przez Mesjasza – Korzenie, stwórcę i potomstwo Dawida. Widzimy więc, że drabina była przeznaczona dla nasienia na ziemi. Krok po kroku będzie prowadził Swoje dzieci i krok po kroku – z Jego posłańcami chodzącymi tam iz powrotem – pod koniec wieku wejdziemy i spotkamy Boga na szczycie. Czy to nie cudowne? Ilu z was może powiedzieć: Chwała Panu? Wejdziemy po tej duchowej drabinie. Wykonaj duchowy ruch do królestwa Bożego. Obiecaj Panu w swoim sercu, “Panie, prowadź mnie krok po kroku, bez względu na to, co diabeł próbuje zrobić, aby mnie wysadzić w jedną lub drugą stronę, ja wyznaczę swój kurs właśnie tam i będę wierzył całym że ci posłańcy wracają i wracają do tych, którzy wierzą Panu Jezusowi, wielkiemu Nagrobkowi. Jakub Go nie odrzucił. Użył Go jako poduszki i wylał na Niego olej. To wszystko było przedstawicielem Głównego Nagrobka. Biblia mówi w Nowym Testamencie, że Jezus Chrystus był głównym nagrobkiem, który został odrzucony. Grek nazwał go Capstone. Tak więc dziś wieczorem otrzymuję nagrobek, Pana Jezusa Chrystusa. On jest Tym, który pobłogosławi twoje serce. Wchodzimy w duchowe poruszenie i odnowienie z Panem w ciągu najbliższych kilku lat lub miesiąca lub w jakimkolwiek czasie, kiedy On ma, wejdziemy i będziemy mieli przebudzenie z Panem. Marzenia i wizje są bardzo ważne, prawda? A Biblia jest prawdziwa; ten chłopiec (Józef), który przez niego przyszedł (Jakub), rządził Egiptem i uratował cały świat od głodu. Ktoś, kto był na pustyni i nie wiedział o tym, ale był tam Bóg Izraela. Jest tu dziś wieczorem, bliżej ciebie, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałeś. Kiedy dziś wieczorem kładziesz się na poduszce – czuję to od Pana – tak jest blisko ciebie i czego potrzebujesz. Pomyśl o swojej poduszce jak o poduszce Jacoba. Uwierz, że twoja poduszka jest kamieniem nagrobnym Boga z tobą i nad tobą, a On cię pobłogosławi. Wierzysz w to? Po prostu chwalmy Pana. Chwała Bogu! A wy, nowi, jeśli to dla was trochę za mocne; Nie mogę tego rozjaśnić, stanie się silniejszy. Po co się bawić, po prostu wsiadaj. To też lubi w tym Pan Jezus. Kiedy On sam przyszedł i czynił cuda w Izraelu, wykonał pracę i to właśnie musimy zrobić. Jeśli chcesz być z Bogiem, po prostu wejdź. Nie pozwól, by duma cię powstrzymywała. Jest twój, należy do ciebie, ale nie możesz go zdobyć, jeśli nie otworzysz drzwi. Po prostu jedź tam i podróżuj krok po kroku do nieba. Proszę zanotować: Przeczytaj Translation Alert 25 w połączeniu ze specjalnym Pismem nr 36: Wola Boga w życiu. Krok po kroku do nieba | Kazanie Neala Frisby'ego CD#1825 | 06/06/82 PM
Tatuowanie – przeniesienie rysunku na ciało za pomocą igły. Maszyna, którą będzie robiony tatuaż to specjalne urządzenie, które za pomocą igły ze stali nierdzewnej wprowadzi barwnik w głębsze partie skóry, dzięki czemu ten nie zetrze się razem z martwym naskórkiem. Maszyna nakłuwa skórę, raz po razie, miejsce koło miejsca
#1 Dziadek Vito Nowicjusz Użytkownicy 9 postów Miejscowośćbbdonvito@ Napisano 26 sie 2020 - 10:22 Kaszanka “Piekło-niebo” na bogato wg Dziadek Vito SUROWCE: Wątroba wieprzowa 1 kg Skórki wieprzowe 1 kg Łeb wieprzowy 1 szt Płuca wieprzowe 1 kg Mięso z ośródek itd. 1,5 kg Kasza gryczana biała 2 kg Kasza g……. palona 0,5 kg Rosół po gotowaniu 5 l Krew suszona 250 g PRZYPRAWY: Sól 18 g/ kg Pieprz czarny 3,5 g/ kg Pieprz ziołowy 1,5 g/ kg Majeranek 3 g/ kg Ziele angielskie 1 g/ kg WYKONANIE: Mięso myjemy, usuwamy co niepotrzebne i parzymy. Tak żeby np. jednym ruchem ręki obrać łepek. Wątróbkę parzymy krócej. Następnie kroimy ją w kostkę. Płucka,skórki i tłuszczyk mielimy na makówce czyli najdrobniejszym sitku. Mięso na sitku nr 4. Nie mogłem zmielić inaczej ze względu na domowników (nie lubię płucek itd.). Wodą po gotowaniu czyli rosołem zalewamy kaszę, doprowadzamy do wrzenia i zakrywamy garnek. Dojdzie sama. Rozrabiamy suszoną krew w zimnej wodzie przy użyciu blendera i wlewamy do kaszy a następnie dodajemy mięsną część kaszanki oraz przyprawy. Wyrabiamy farsz i nadziewamy niezbyt ściśle w jelita, kasza jeszcze spęcznieje. Parzymy w 85 stopniach około 30-40 minut. W końcowej fazie dolewamy zimnej wody aby nam nie popękała. Z kotła kaszanka wędruje do zimnej wody w celu schłodzenia a następnie wieszamy ją ponownie do wystudzenia. Gdy osiągnie temperaturę pokojową, pakujemy ją do lodówki. Smacznego. Przepis powstał w mojej głowie po długim studiowaniu Wędzarniczej Braci i forum Nie próbowałem nikogo kopiować. Na moje wyszło zacnie choć niezbyt słono bo użyłem zbyt mało soli. Przepis jest już po poprawce. Myślę że więcej nie potrzeba bo po paru kęsach nie odczuwa się nic oprócz piekła w ustach. Niebo jest wtedy gdy umoczymy pętko w musztardzie i stwierdzimy że chłodzi. Smacznego Załączone pliki Do góry #2 arkadiusz arkadiusz Uzależniony od forum Użytkownicy 13444 postów Miejscowośćgrodzisk mazowiecki Mój kącik kuchenny Napisano 26 sie 2020 - 11:29 Nie to żebym krytykował bo wygląda nieźle, ale na bogato to mi nie brak tłustego i jednej ważnej przyprawy i dlatego wolę swój skład, ale to rzecz gustu. No i ta suszona krew, która zmienia niestety smak kaszanki. https://wedlinydomow...obowe/?p=404897 Do góry #3 Dziadek Vito Dziadek Vito Nowicjusz Użytkownicy 9 postów Miejscowośćbbdonvito@ Napisano 26 sie 2020 - 11:47 Arku, nie widać to fakt. Co do dostępu do krwi to moge zapomnieć bo jestem w robię tez takich ilości jak widzę w twojej recepturze. Ja się uczę choć mam pewne doświadczenie. Ta kaszanka to moje pierwsze coś co wstawiłem na forum. Co do tłuszczu to ile % farszu powinno być tylko tłuszczem? To nie jest produkt który będę robił na co dzień a chciałby żeby był Perfect. Do góry #4 arkadiusz arkadiusz Uzależniony od forum Użytkownicy 13444 postów Miejscowośćgrodzisk mazowiecki Mój kącik kuchenny Napisano 26 sie 2020 - 12:40 Co do dostępu do krwi to moge zapomnieć bo jestem w UK To nie do dostania. Co do tłuszczu to ile % farszu powinno być tylko tłuszczem? Do tego Twojego przepisu dodał bym % (2 kg) podgardla, zmniejszył nieco ilość skórek do 70 dkg - 80 dkg i koniecznie dodał bym cebulę w formie suszu lub świeżą powinno być mniej więcej tyle ile mięsa z ilości skór i dodanie cebuli zmieni zasadniczo smak tej co do tłuszczu to zależy czy masz tłuste czy chude przyjmiemy ,że jest 50/50 bo obecne są chude to tłuszczu z podgardla masz 10% + jeszcze trochę tłuszczu z łbów. Do góry #5 Dziadek Vito Dziadek Vito Nowicjusz Użytkownicy 9 postów Miejscowośćbbdonvito@ Napisano 26 sie 2020 - 12:52 Dziękuję serdecznie. Wezmę wszystkie twoje zalecenia do serca i poprawię się przy następnej kaszance. Oprócz krwi to podgardle tutaj nie rozbiorze zostaje poddane utylizacji. Nie mniej w końcu znalazłem Polaka który ma w swej ofercie. No nic. Nie truję i za porady dziękuję. Użytkownik EAnna edytował ten post 26 sie 2020 - 18:25 Do góry #6 arkadiusz arkadiusz Uzależniony od forum Użytkownicy 13444 postów Miejscowośćgrodzisk mazowiecki Mój kącik kuchenny Napisano 26 sie 2020 - 15:03 Mamy kilku uczestników co mieszkają w oni Ci pomogą w znalezieniu może pogadaj z tym polakiem od trzeba jej dużo bo ja daję 50/50 z rosołem z gotowania mięsa. Użytkownik arkadiusz edytował ten post 26 sie 2020 - 15:04 Do góry #7 Dziadek Vito Dziadek Vito Nowicjusz Użytkownicy 9 postów Miejscowośćbbdonvito@ Napisano 26 sie 2020 - 19:10 Arku, jak narazie stop z kaszanką bo nie przejem ani nie sprzedam. Ale nawet nie pomyslalem zeby zapytac o to. Wyjdzie w praniu. Wiem jaka jest roznica. Pracowalem za szczyla w masarni. Uczylem sie... Dzieki tak czy tak. Ale spytam zanim zaczne myslec znow Do góry #8 paweljack Napisano 26 sie 2020 - 20:02 Krew suszona 250 g Krew suszoną dodaje się w ilości 40 g/kg farszu. Do góry #9 Dziadek Vito Dziadek Vito Nowicjusz Użytkownicy 9 postów Miejscowośćbbdonvito@ Napisano 26 sie 2020 - 20:24 Dałem 20/kg i wystarczyło. Wpierw oglądałem video na forum na temat kaszanki i poczytałem komentarze pod nim. Nie wiem może miałem inną niz ty. Była z Hiszpanii, pewnie z jakiegoś Fernando. Czuć ją w każdym bądź razie. Do góry #10 Robert N Robert N Użytkownik Użytkownicy 58 postów MiejscowośćWrocław Napisano 20 lis 2020 - 15:19 Nie to żebym krytykował bo wygląda nieźle, ale na bogato to mi nie brak tłustego i jednej ważnej przyprawy i dlatego wolę swój skład, ale to rzecz gustu. No i ta suszona krew, która zmienia niestety smak kaszanki. https://wedlinydomow...obowe/?p=404897 Mam zamiar popełnić kaszankę . Ale dostępność świeżej krwi jest pewnym problemem. Mam pytanie, czy zmiana smaku, przy zastosowaniu suszonej, jest mniej więcej jak między winem za 8 zł a 50 zł, czy może jak między winem za 50 zł a 500 zł ? Wydaje się, że kaszankę robi się w zasadzie z drugorzędnych podrobów i prawie odpadów, a jednak ich dostępność graniczy z rarytasem Do góry #11 arkadiusz arkadiusz Uzależniony od forum Użytkownicy 13444 postów Miejscowośćgrodzisk mazowiecki Mój kącik kuchenny Napisano 20 lis 2020 - 15:30 Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się nie ma świeżej to trzeba robić z 50/50 krwi i wywaru z gotowania mięsa Użytkownik arkadiusz edytował ten post 20 lis 2020 - 15:32 Do góry #12 Dziadek Vito Dziadek Vito Nowicjusz Użytkownicy 9 postów Miejscowośćbbdonvito@ Napisano 20 lis 2020 - 15:53 Tak jak napisałem wcześniej dałem 20 gram suszonej na kilo farszu. Co do smaku to ciężko powiedzieć. Nie ma taż takiej rozbieżności. Jest inna fakt ale przyprawy robią swoje, Po to są w końcu Nie to żebym krytykował bo wygląda nieźle, ale na bogato to mi nie brak tłustego i jednej ważnej przyprawy i dlatego wolę swój skład, ale to rzecz gustu. No i ta suszona krew, która zmienia niestety smak kaszanki. https://wedlinydomow...obowe/?p=404897 Mam zamiar popełnić kaszankę . Ale dostępność świeżej krwi jest pewnym problemem. Mam pytanie, czy zmiana smaku, przy zastosowaniu suszonej, jest mniej więcej jak między winem za 8 zł a 50 zł, czy może jak między winem za 50 zł a 500 zł ? Wydaje się, że kaszankę robi się w zasadzie z drugorzędnych podrobów i prawie odpadów, a jednak ich dostępność graniczy z rarytasem Do góry #13 Muski Muski Uzależniony od forum **VIP** 9929 postów MiejscowośćNadarzyn Mój kącik kuchenny Napisano 20 lis 2020 - 15:53 Robert raczej jak w winach 2 a 5 letnich, jadłem smaczne kaszanki na suszonej jak i byle jakie na naturalnej. Krew w kaszance to jeden ze składników ???? Do góry #14 Robert N Robert N Użytkownik Użytkownicy 58 postów MiejscowośćWrocław Napisano 21 lis 2020 - 13:09 Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Pierwszą kaszankę zrobię zatem na suszonej hemoglobinie (bo już kupiłem), ale postaram się trzymać sztuki w zakresie innych składników, chociaż nie jest łatwo. Trzymajcie za mnie kciuki Do góry Sponsor Sponsor Reklama #15 arkadiusz arkadiusz Uzależniony od forum Użytkownicy 13444 postów Miejscowośćgrodzisk mazowiecki Mój kącik kuchenny Napisano 21 lis 2020 - 14:28 Tu masz krok po kroku. Przyprawy oprócz soli a szczególnie pieprz możesz dać wg. swojego uznania https://wedlinydomow...iusza/?p=404897 Do góry
Na stronie Instructables.com można znaleźć instrukcję krok po kroku, jak wykonać piekło-niebo z origami. Dzięki temu możesz pomóc dziecku nauczyć się rozpoznać każdą z tych emocji, a także gesty lub sytuacje, które je reprezentują.
Odpowiedzi polly186 odpowiedział(a) o 14:07 masz kwadratową kartkę zegnij ja na trójkąt,rozłóż i zegnij na drugi trójkąt i rogi kwadratu zegnij do środka odwróć i zrób to samo z drugiej to na pół a potem jeszcze na pół i rozłóżpotem nie umiem tego opisać ale na pewno ktoś ci pomoże ty mi daj za to pytania i różby na piekło-niebo. ∏∂∑█░▓▲ odpowiedział(a) o 14:37 Heh :) :) Bardzo łatwe! sama sie nad tym zastanawiam nie wiem jak pomocy agusia80 odpowiedział(a) o 22:51 Proszę . : D ; Uważasz, że ktoś się myli? lub
Tektura (więcej niż 315 g/m2) sprawdza się m.in. jako materiał na teczki czy wizytówki, a bibuła (65-250 g/m2) do produkcji materiałów o dużej chłonności (np. filtry). Produkcja papieru krok po kroku. Proces wytwarzania papieru możemy podzielić na 3 etapy: Etap 1 – przygotowanie masy papierniczej
zapytał(a) o 00:16 Jak wyobrażasz Sobie piekło, a jak niebo? Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 00:20 1. PiekłoNo po prostu miejsce,w którym przeżywa się męki,cierpienia,wieczne tortury.. Stylistyka? Zewsząd dobiegają jęki cierpiących dusz,przeważają ciemne kolory. W okół pełno cel,a w każdej jedna dusza,która przeżywa swoje męki i błaga o NieboMiejsce,gdzie każdy zasługuje na szczęście. Można tam w końcu spełnić swoje marzenia i odetchnąć z ulgą,wiedząc,że nic nam się nie stanie. Taka trochę bezpieczna oaza gdzie każdy znajdzie miejsce dla siebie. Istnieje duża tolerancja,można być sobą,każdy akceptuje drugiego takim jakim jest i nie trzeba udawać kogoś kim się nie jest. blocked odpowiedział(a) o 00:21 Piekło - ludzie cierpiący straszliwe męki zwłaszcza psychiczne, żyjący bez Boga, choć zdający sobie sprawę, że On istnieje, poniżani przez demony i samego - ludzie szczęśliwi pod Bożą opieką, czuwający nad swoimi żyjącymi bliskimi, pełni szczęścia, i spokoju, żyjący bez żadnych kłótni, dogadujący się bez słów dosłownie. W piekle dużo ognia, a w niebie chmurek. blocked odpowiedział(a) o 20:25 Nie wierzę w jedno i drugie. Ale mogę sobie wyobrazic i to leci tak- piekło to taki wielki bar w wystroju czarno czerwonym, wokół są schody i na piętrach są różne pokoje z torturami. Przy barze drinki smakują ohydnie i wszystko jest przerażające i nieładne. W niebie jest jak w takim lesie tylko ładnym, każde drzewo wygląda tak samo i dzieli je ten sam odstęp. Trawa jest zielona i wszystko ładnie pachnie. blocked odpowiedział(a) o 00:18 Jeśli już coś takiego istnieje, to sądzę, że to tylko stan umysłu. Rzydzi, masoni i geje będą mieli deprechę, emo, soł sad etc. a reszta będzie rzygać tęczą bez powodu, czyli będą na haju, tak jakby, takie boskie ziele. blocked odpowiedział(a) o 00:31 Piekło i niebo istnieją tylko na ziemi. Bezrozumne przedmioty są niebem, a rozumne istoty piekłem. Dєѕтяσ odpowiedział(a) o 00:36 Piekło i Niebo nie istnieje...Myślmy logicznie, nasza dusza idzie do nieba/piekła a nasza dusza to nerwy w mózgu...A jakbyśmy szli to gdzieś to piekło i niebo musi być, chyba że jak ktoś umiera to ma wizje/sen i jak jest katolikiem to sobie wyobraża piekło/niebo. piotrżar odpowiedział(a) o 07:06 Piekło nie istnieje , Bóg nikogo nie męczy wiecznie w ogniu, Bóg jest to dziedzina uchowa trudna do wyobrażenia dla cielesnego człowieka, niedostępna dla nas, tyle co wiemy z Biblii to że przebywa tam Bóg, Jezus , aniołowie, blocked odpowiedział(a) o 09:41 Ja uważam, że człowiek po śmierci odradza się na nowo i będzie przeżywał swoje piekło bądź niebo w kolejnym wcieleniu - zależnie od tego, jakim człowiekiem był w tym. blocked odpowiedział(a) o 09:45 Piekło i niebo niczym się dla mnie nie różnią. Oba odbierają wolną wolę - w niebie nie zaznamy szczęścia, w piekle męk. Jeżeli dusza ma emocje, w tym pierwszym odebrano by te negatywne, w drugim pozytywne. Nie umiem sobie wyobrazić ich jako miejsca. Utarło się, że piekło jest pod naszymi stopami a niebo nad nami. Gdyby dusza udawała się do nieba, zrównałaby się z Bogiem, który też jest ponad nami. Dusza śmiertelnika. Z Bogiem. To jest absurd wymyślony przez chciwych duchownych. Każdy katolik i inni (może).Chcieli by iść do nieba. Jednak w piekle, nie ma się co nudzić, jest praca. A w Niebie jest jak to moja intuicja nazwała, nudy, 0% pracy i to też kiedyś może się znudzić. Masz piekło niebo: Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
. 743 413 383 605 471 129 243 448
jak sie robi piekło niebo krok po kroku